<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Arcyksiąże i jego protektorzy”> 
<author_1=”Marian Podkowiński”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="2">
<date=”1954-02-15”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Miłościwy arcyksiążę rozwinął przed czytelnikami kolońskiej gazety „wielkoniemiecki” plan agresji przeciwko krajom Europy Wschodniej. Nie owijając niczego w bawełnę, Otto von Habsburg mówi po prostu to, o czym niektórzy dyplomaci zachodni ze zrozumiałych względów muszą niekiedy milczeć. Przy pomocy „armii europejskiej” mości książę pragnie... „wyzwolić” Polskę, Czechosłowację, Węgry i Rumunię oraz „pewne połacie europejskiej Rosji”, dzieląc je między... Austrię i Niemcy!
Nie zajmowalibyśmy się oczywiście tymi bredniami, gdyby nie fakt, że zamieścił je oficjalny organ Adenauera. Opublikowanie takiego artykułu w chwili, gdy w Berlinie rozpoczęła się dyskusja nad problemem austriackim — świadczy aż nadto wyraźnie o nastawieniu bońskiej kliki.
Równocześnie artykuł Otto von Habsburga wskazuje na dążenie pewnych kół na zachodzie do wykorzystania Austrii jako bazy wypadowej przeciwko krajom obozu pokoju. Jest rzeczą powszechnie wiadomą, że w zachodniej Austrii przy poparciu władz okupacyjnych, działają faszystowskie siły, które nie kryją się bynajmniej ze swymi planami. W Salzburgu znajduje się główny ośrodek faszystów austriackich spod znaku zbrodniarza wojennego księcia Stahremberga, który mordował robotników wiedeńskich w powstaniu 1934 r. W mieście tym znajduje się również centrala neohitlerowskiej partii, tzw. „Związku Niezależnych”.
W wychodzącym w zachodniej Austrii dzienniku „Salzburger Nachrichten”, finansowanym ze szkatuły wysokiego komisarza amerykańskiego w Austrii, ukazały się właśnie pierwsze elaboraty Otto von Habsburga, operetkowego miglanca z książęcym tytułem. Wywołały one w swoim czasie oburzenie w Austrii, dokąd pod naciskiem opinii publicznej zabroniono mu wracać. Książę wiedział jednak dokąd się udać. Uwił sobie wygodne gniazdo u Adenauera.
Opublikowanie właśnie teraz artykułu Habsburga w organie Adenauera jest dalszym ogniwem w akcji dywersyjnej prowadzonym przez Bonn w okresie trwaniu konferencji czterech ministrów.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
